W tym czasie dokonał także swoich pierwszych nagrań w studiach wytwórni płytowych Savoy i EmArcy.
W 1955 w nadziei na pozyskanie angażu w jakimś renomowanym zespole bracia zdecydowali się na wyjazd do Nowego Jorku. Odwiedzili klub jazzowy Café Bohemia w Greenwich Village, w którym występował kontrabasista Oscar Pettiford. Obaj zagrali na próbę z jego zespołem, robiąc duże wrażenie na słuchaczach, łącznie z muzykami grupy: Pettifordem, perkusistą Kennym Clarkiem i pianistą Harace’em Silverem. Dzięki temu występowi zaczęli otrzymywać oferty pracy. Nagrali swoje debiutanckie albumy: Julian – Presenting Cannonball, Nat zaś – That’s Nat Adderley. Jednak do sukcesu i sławy było daleko. W 1956 połączyli siły i założyli hard bopowy Cannonball Adderley Quintet, ale rok później rozwiązali grupę z braku zainteresowania odbiorców. Następnie kornecista grał przez kilkanaście miesięcy w zespołach saksofonisty barytonowgo Gerry’ego Mulligana, puzonisty J.J. Johnsona i klarnecisty Woody’ego Hermana.