Jednocześnie studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim; studia przerwał, ponieważ wybuchła II wojna światowa.
W przededniu wybuchu II wojny światowej, od 15 sierpnia 1939 roku koordynował działania Policji Województwa Śląskiego w rejonie Katowic celem rozpracowania i zatrzymywania agentów Abwehry oraz niemieckich dywersantów. W trakcie obrony Katowic, w nocy z 2 na 3 września 1939 roku dowodził akcją przeciwko niemieckiemu oddziałowi dywersyjnemu Freikorps Ebbinghaus, który ukrywał się w siedzibie Deutsche Banku przy późniejszej ulicy Warszawskiej. W akcji tej brał udział także m.in. st. post. Franciszek Szymkowiak. Pojmanych przewieziono do więzienia przy ulicy Mikołowskiej, po czym Urbańczyk nad ranem 3 września opuścił Katowice. Zgodnie z rozkazem ruszył na miejsce koncentracji sił policyjnych w Tarnopolu. Tam też został schwytany przez Armię Czerwoną 18 września tego samego roku.
Osadzono go w Obozie Specjalnym NKWD w Ostaszkowie. 16 kwietnia 1940 roku został przewieziony do siedziby Okręgowego Zarządu NKWD w Kalininie (późniejszy Twer), po czym zamordowano go w piwnicach siedziby NKWD w nocy z 16 na 17 kwietnia 1940 roku. Jego prochy spoczęły na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje.