Wojska cesarskie, operujące w nieprzyjaznym i słabo zaludnionym terenie, cierpiały na ciągły niedobór zaopatrzenia.
Celem kolejnego ataku miała stać się Kutná Hora wraz ze swoimi kopalniami srebra, które były kluczowe dla średniowiecznej gospodarki Czech. Albrecht postanowił więc zdobyć miasto i przejąć jego zapas srebra, a rzeka Vrchlice stanowiła dogodne źródło wody dla jego wojsk i koni. Miasto zostało uformowane dopiero za panowania Wacława II, czyli stosunkowo niedawno, i było bardzo ludne (liczyło kilka tysięcy mieszkańców). Jednocześnie brakowało mu solidnych murowanych fortyfikacji – było prowizorycznie ufortyfikowane głównie za pomocą rowów, drewnianych wież i palisad. Dowództwo nad miastem powierzono bliskim współpracownikom króla, Jindřichowi z Lipé i Janowi z Vartenberka. Po stronie czeskiego króla opowiedziała się również znaczna większość mieszkańców miasta, głównie pochodzenia niemieckiego. Dzięki temu dowódcy mogli liczyć na liczną miejską załogę, gotową do obrony Kutnej Hory. Wojska Albrechta dotarły pod Kutną Horę 18 października 1304 roku, otoczyły miasto ze wszystkich stron i splądrowały okoliczne tereny, w tym pobliski klasztor i kościół w Sedlcu.