Jako najlepszy tenisista na świecie Federer wystąpił w Rotterdamie, gdzie przegrał w ćwierćfinale z Timem Henmanem. Następnie wziął udział w turnieju w Dubaju, którego został zwycięzcą po pokonaniu w finale Feliciano Lópeza, a potem udał się na turniej w Indian Wells, gdzie w finale wygrał z Henmanem rewanżując się tym samym za porażkę z Rotterdamu. Po tych zwycięstwach Federer wziął udział w turnieju w Miami. Tam w trzeciej rundzie po raz pierwszy w karierze spotkał się z 17-letnim wówczas Rafaelem Nadalem, który pokonał Szwajcara 6:3, 6:3. Mecz stał się zwiastunem przyszłej rywalizacji Federera i Nadala. 17-letni Hiszpan wygraną nad Federerem zakończył jego serię 12 zwycięstw z rzędu, tym samym stał się zaledwie drugim w sezonie zawodnikiem (po Timie Henmanie), któremu udało się pokonać Szwajcara. Ponadto, młody Hiszpan zdobył ogromne uznanie za swoją grę – był niemal bezbłędny przy swoim serwisie, a oprócz tego nie dał przeciwnikowi żadnej szansy na przełamanie. Sam Federer po meczu przyznał: „Byłem pod wrażeniem tego, co zobaczyłem”https://www.rafanadalacademy.com/en/news/miami-2004-first-nadal-federer.