Jednocześnie zetknięcie się z Żydami wschodnioeuropejskimi (Ostjuden) – często ortodoksyjnymi wyznawcami judaizmu, którzy znacznie różnili się ubiorem i zwyczajami od Żydów niemieckich – przyczyniło się do nasilenia antysemickich nastrojów w szeregach Wehrmachtu. brak doświadczenia bojowego większości niemieckich żołnierzy, przekładający się na nadmierną nerwowość i agresję, znajdujące ujście w przemocy wobec jeńców i ludności cywilnej.

Antypolskie i antysemickie uprzedzenia znalazły odzwierciedlenie także w instrukcjach i dyrektywach, które żołnierze otrzymali przed wybuchem wojny. Niemieckie dowództwo zakładało w szczególności, że wkraczające do Polski oddziały będą musiały zmierzyć się z licznymi aktami sabotażu oraz aktywnym udziałem ludności cywilnej w działaniach bojowych. Takie nastawienie wynikało zarówno z doświadczeń zdobytych podczas powstań śląskich, jak i z głęboko zakorzenionego w niemieckiej tradycji wojskowej lęku przed partyzantami (jego źródła sięgały czasów wojny francusko-pruskiej).