W epoce klasycznej, obejmującej XVII i XVIII wiek, centralną kategorią staje się reprezentacja. Wiedza polega na porządkowaniu, klasyfikowaniu i systematyzowaniu zjawisk. Rozwijają się wówczas takie dziedziny jak gramatyka ogólna, historia naturalna oraz analiza bogactwa, których celem jest tworzenie spójnych i przejrzystych systemów pojęciowych odzwierciedlających rzeczywistość.

Nowoczesność, zapoczątkowana w XIX wieku, przynosi zasadniczą zmianę porządku wiedzy. W jej centrum pojawia się „człowiek” jako jednocześnie podmiot i przedmiot poznania. Powstają nauki humanistyczne, takie jak biologia, ekonomia polityczna i filologia, które badają odpowiednio życie, pracę i język. Foucault podkreśla, że pojęcie „człowieka” nie ma charakteru uniwersalnego, lecz jest konstruktem właściwym dla tej epoki.

W końcowych partiach książki Foucault podejmuje krytykę kartezjanizmu oraz nowożytnej filozofii podmiotu, kwestionując założenie o istnieniu autonomicznego, uniwersalnego i samoświadomego „ja” jako fundamentu poznania. Autor argumentuje, że podmiot nie jest pierwotnym źródłem wiedzy, lecz wytworem historycznie ukształtowanych praktyk poznawczych i językowych. Tym samym podważa kartezjańską opozycję między myślącym podmiotem a poznawanym światem.