Zwrócił również uwagę, że książka może zainteresować nie tylko czytelników BRZRKR, ale także fanów Reevesa, i pochwalił aktora za jego zdolność do umożliwiania innym twórcom rozwijania własnej twórczości dzięki jego pracy.
Jessa Crispin z „The Daily Telegraph” przyznała książce cztery gwiazdki. Pochwaliła wkład Reevesa w historię, uznając, że pomógł on „uspokoić” styl Miéville’a, znany z bardzo szczegółowych opisów, co jej zdaniem „dawało wyobraźni przestrzeń do działania”. Stwierdziła również, że „miévillowski” język pomógł rozszerzyć uniwersum książki i zapewnił bardziej dogłębne zrozumienie historii postaci „B”. Mniej entuzjastycznie oceniła natomiast „zbyt świadomie fantastyczną prozę”, uznając, że lepiej sprawdziłaby się ona jako narracja w planowanej adaptacji filmowej. Ogólnie jednak uznała książkę za udaną w realizacji jej głównego celu, jakim jest dostarczenie czytelnikowi rozrywki, zauważając, że dłuższa forma powieści – w porównaniu z komiksem – pozwoliła zbadać inne aspekty charakterystyczne dla tego medium.