17 września 1939 roku, realizując postanowienia paktu Ribbentrop-Mołotow, ZSRR dokonał agresji na Polskę. Nie była ona postrzegana przez sowieckich przywódców wyłącznie w kategoriach konfliktu militarnego, lecz również jako przedsięwzięcie ideologiczne, którego celem było „wyzwolenie spod ucisku państwowego oraz pańskiego robotników i chłopów Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi”, a w praktyce pełna sowietyzacja zajętych terytoriów. Z góry zakładano, że osiągnięcie tego celu będzie wymagać „eliminacji” polskiej inteligencji oraz wyższych warstw społecznych.
Zgodnie z propagandowym uzasadnieniem agresji, mówiącym o „rozpadzie państwa polskiego”, te jednostki Wojska Polskiego, które stawiały czynny opór wkraczającej Armii Czerwonej, nie były uznawane za regularne wojsko, lecz za „oficerskie bandy”.
Przywódcy ZSRR przykładali dużą wagę do tego, aby Armia Czerwona wywarła jak najlepsze wrażenie na mieszkańcach podbijanego terytorium – także na tle niemieckiego Wehrmachtu. Wydano w tej sprawie liczne rozkazy i instrukcje. Niemniej wkroczenie na ziemie wschodnie II Rzeczpospolitej, których poziom zamożności był wyższy niż w ZSRR, stanowiło dla wielu czerwonoarmistów szok kulturowy.