Wkład kosmologii fizycznej W XX wieku do dyskusji włączono także argumenty inspirowane fizyką. Paul Davies wskazywał, że gdyby wszechświat istniał od nieskończoności, to powinien już dawno osiągnąć stan równowagi termodynamicznej, czyli tak zwaną śmierć cieplną. Fakt, że tak się nie stało, miał według niego wzmacniać intuicję o skończonym wieku wszechświata.

Późniejsza kosmologia zaproponowała jednak bardziej złożone modele, między innymi scenariusze wiecznej inflacji, wszechświata cyklicznego i tak zwanego wszechświata emergentnego, które próbują ominąć prosty wniosek o absolutnym początku czasu. W 2012 roku Audrey Mithani i argumentowali mimo to, że pierwsze dwa typy scenariuszy są niezupełne geodezyjnie w przeszłości, a trzeci, choć klasycznie stabilny, nie daje trwałej wiecznej przeszłości po uwzględnieniu niestabilności kwantowej.

Z drugiej strony w literaturze pojawiają się także bardziej egzotyczne, ale matematycznie spójne modele, w których wszechświat może istnieć odwiecznie.