Dzięki wrodzonej poradności i fizycznej postaci zaimponował właścicielce kąpieliska, dzięki czemu po kilku dniach pobytu otrzymał pracę jako instruktor pływania.

Dzięki pomocy kolegów i wsparciu ówczesnego autorytetu – Bronisława Szwarce, został urzędnikiem w Banku Zaliczkowym przy Wałach Hetmańskich. We Lwowie ukończył studia prawnicze i pozostał w tym mieście do końca życia. Związek małżeński zawarł z poznaną na zsyłce, Marią Parniewską, która była jedną z pierwszych studentek lwowskiego uniwersytetu. Wspólnie mieli dwójkę synów: Władysława i Wacława.

Jego syn - Wacław Jako szesnastoletni młodzieniec, uczeń gimnazjum, poległ z bronią w ręku, w pierwszych dniach ukraińskiego ataku na Lwów w listopadzie 1918 r. Był jednym z „lwowskich orląt” – bohaterskiej młodzieży broniącej swego miasta. Śmierć ukochanego syna była osobistą tragedią pisarza, tak gorąco wpajającego swemu dziecku miłość do ojczyzny. Kolejna tragedia to śmierć starszego syna Władysława – zginał również w obronie Lwowa w 1920 r.