By zaabsorbować imigrantów zaczęto tworzyć specjalne „wygnańcze” prowincje, komanderie i powiaty, będące niejako odtworzeniem administracyjnych okręgów na Północy, często bez żadnego rzeczywistego terytorium. Pierwszą taką wspólnotą była komanderia Południowe Langye utworzona w 320 nieco na północ od Jiankangu z ponad tysiąca domostw, które podążyły za Sima Rui z jego starego księstwa w Szantungu.

Szybko pojawiły się napięcia pomiędzy nowymi przybyszami a odsuniętymi na boczny tor tubylcami z Południa. (zm. 313), przywódca potężnego rodu Zhou z , na łożu śmierci miał winić za swoją frustrację „wszystkich emigrantów” (dosłownie „wyrzutków”, cang). Jego syn, , wszczął bunt, jednak jego wuj, , który bez swojej wiedzy został proklamowany przywódcą rebelii, powiadomił władzę i Zhou Xie poniósł klęskę. Niemniej militarna siła Zhou pozostała znaczna i Sima Rui nadal traktował ich z ostrożnością. Ich wpływy zostały ostatecznie wyeliminowane dopiero po 322, gdy wojskowy przywódca emigrantów, , skutecznie zwrócił przeciwko nim rywalizującą z nimi rodzinę południowych magnatów.