W tym ujęciu transport publiczny nie jest wyłącznie zbiorem pojazdów kursujących po rozkładzie, lecz rdzeniem zintegrowanego systemu usług mobilnościowych.

Takie podejście zmienia relację między transportem publicznym a transportem indywidualnym. W klasycznym podziale rower, hulajnoga lub samochód były traktowane jako środki indywidualne, przeciwstawiane transportowi zbiorowemu. W ujęciu współdzielonej mobilności część tych środków zachowuje indywidualny sposób użycia, ale traci prywatny charakter własnościowy, ponieważ pojazd jest dostępny kolejno dla wielu użytkowników. Rower publiczny albo hulajnoga współdzielona nie są więc transportem zbiorowym, lecz mogą być elementem publicznie dostępnego systemu mobilności miejskiej.

W badaniach i dokumentach branżowych podkreśla się jednocześnie, że włączenie takich usług do systemu mobilności publicznej wymaga regulacji. Dotyczy to m.in. rozmieszczenia pojazdów, parkowania, bezpieczeństwa użytkowników i pieszych, dostępności dla osób bez smartfona lub karty płatniczej, integracji z taryfą transportu publicznego, wymiany danych oraz odpowiedzialności operatorów.