Niezależnie od powyższego podziału zaburzenia skalarne dzieli się na adiabatyczne i izokrzywiznowe (entropowe). W zaburzeniach adiabatycznych wszystkie składniki Wszechświata są zaburzone w ten sam sposób — odpowiada to wspólnemu lokalnemu przesunięciu w czasie. Zaburzenia izokrzywiznowe odpowiadają natomiast względnym różnicom gęstości między składnikami przy niezmienionej gęstości całkowitej. Najprostsze modele inflacji przewidują zaburzenia niemal czysto adiabatyczne.

Relatywistyczna teoria zaburzeń w kosmologii ma starsze korzenie w pracy Jewgienija Lifszica z 1946 roku, która opisywała stabilność grawitacyjną rozszerzającego się Wszechświata i stała się jednym z punktów wyjścia późniejszych formalizmów liniowych.

Problem cechowania W ogólnej teorii względności część pozornych perturbacji może wynikać z wyboru współrzędnych, a nie z fizycznej niejednorodności. Dlatego centralnym problemem formalizmu jest rozróżnienie między rzeczywistymi zaburzeniami a artefaktami cechowania. W praktyce stosuje się albo konkretne wygodne cechowania, albo zmienne niezmiennicze względem transformacji cechowania.