Dzięki tej własności widmo ustalone podczas inflacji można powiązać z zaburzeniami obserwowanymi znacznie później, mimo nieznajomości szczegółów ewolucji w międzyczasie.
Parametry tych zaburzeń, takie jak amplituda, nachylenie widma i ewentualny wkład tensorowy, są mierzone przede wszystkim przez obserwacje mikrofalowego promieniowania tła oraz przez rozkład galaktyk. Analiza danych satelity Planck z 2018 roku wyznaczyła nachylenie widma skalarnego na czyli mniejsze od jedności o około osiem odchyleń standardowych — pierwotne zaburzenia są więc bliskie skalowej niezmienniczości, choć nie dokładnie jej równe. W tej samej analizie górne ograniczenie na stosunek mocy tensorowej do skalarnej wynosiło (95-procentowy poziom ufności, po połączeniu z danymi eksperymentu BICEP2/Keck Array), a obserwacje były zgodne z czysto adiabatycznymi warunkami początkowymi, dopuszczając jedynie niewielki wkład izokrzywiznowy. Późniejsze analizy danych eksperymentów BICEP/Keck jeszcze zaostrzyły ograniczenie na wkład tensorowy, do na 95-procentowym poziomie ufności.