Wyniki tych kontroli wskazywały, że substancją odpowiedzialną za transformację jest frakcja kwasu deoksyrybonukleinowego.

Charakter aktywnej frakcji potwierdziły również metody fizyczne. W ultrawirówce preparat dawał pojedynczą, ostrą granicę sedymentacji, a w elektroforezie – pojedynczy składnik o dużej ruchliwości typowej dla kwasu nukleinowego. Widmo absorpcji w ultrafiolecie miało maksimum w okolicy 260 nm, typowe dla kwasów nukleinowych. Masa cząsteczkowa preparatu była rzędu 500 000.

Późniejsze badania miały zweryfikować zastrzeżenia dotyczące możliwego zanieczyszczenia białkiem. oczyścił i wykrystalizował deoksyrybonukleazę I. wykazał z kolei, że cały wykrywany azot aminokwasowy – śladowy sygnał traktowany jako wskaźnik domieszki białka – pochodził w istocie z glicyny powstającej przy rozpadzie adeniny. Był to zatem artefakt wynikający z rozpadu samego DNA, a nie ślad białka. Możliwe zanieczyszczenie białkiem Hotchkiss oszacował na najwyżej 0,02%. W 1952 roku Hotchkiss przedstawił dodatkowe dane w książce Phosphorus Metabolism.