Od prawa podaży również istnieją odstępstwa, innego jednak rodzaju niż te po stronie popytu: dotyczą one czynników produkcji rozpatrywanych jako całość, nie zaś pojedynczych dóbr. Cena praktycznie nie zmienia łącznej podaży ziemi – osuszanie i melioracja mogą ją tylko nieznacznie powiększyć, a wyższa cena przyciąga ziemię raczej do danego zastosowania, niż tworzy jej nowe zasoby. Jest to więc przypadek graniczny, a nie wyjątek od prawa. Przy kapitale wzrost stopy procentowej skłania jednych do większych oszczędności, innym zaś pozwala oszczędzać mniej, by osiągnąć ten sam przyszły dochód, przez co łączny skutek nie jest przesądzony. Podobnie wzrost płac realnych może zmniejszyć podaż pracy, jeśli lepiej sytuowani pracownicy zechcą pracować mniej regularnie lub mniej intensywnie. Niepewność ta znika, gdy zamiast całego czynnika rozpatruje się pojedynczą gałąź albo zawód: wyższa stopa zysku w danej gałęzi przyciąga do niej kapitał z innych zastosowań, a wyższe wynagrodzenie w danym zawodzie – dodatkowych pracowników.