Prace z lat siedemdziesiątych z udziałem Józefa Niżnika, Stanisława Kozieła, Klementyny Żurowskiej i Stefana Walczego pozwoliły na lepsze zbadanie murów przy rotundzie, ustalenie różnic w ich budowieK. Żurowska, Studia nad architekturą wczesnopiastowską, „Zeszyty naukowe UJ”, DCXLII, Prace z historii sztuki, z. 17, Kraków 1983, s. 9–18. i weryfikację dotychczasowego stanu badań. Nowe spojrzenie na zachowane relikty umożliwiły także inne odkrycia na wzgórzu Wawelskim, będące wynikiem prowadzonych od lat pięćdziesiątych prac wykopaliskowych. Znacząco powiększyła się ilość wczesnośredniowiecznych reliktów na Wawelu, wzrosła też wiedza na temat drewniano-ziemnych obwarowań wzgórza i podgrodziaIbidem, s. 9–10..
W 1975 roku wokół obiektu utworzono rezerwat archeologiczno-architektoniczny udostępniony dla zwiedzających w ramach wystawy Wawel ZaginionyP. Stępień, loc. cit.. W wyniku destrukcji zabytku, stwierdzonych w latach osiemdziesiątych, konieczne było zlecenie kolejnych prac konserwatorskich, trwających od 1986 do 1990 roku. Kierujący nimi Piotr Stępień, przeprowadzając obserwacje i analizy, dokonał chronologicznego rozwarstwienia murów metodą termoluminescencyjną, co pozwoliło uczytelnić reliktyIbidem, s. 91–101..