Po śmierci Stefana Mołdawia popadła w niemal całkowite uzależnienie od imperium osmańskiego, pozostając jego lennem do XIX w. Centrum państwa mołdawskiego przeniosło się wówczas na południe, do Jass. Mołdawia stała się wówczas areną rozgrywek politycznych mocarstw europejskich, spod kontroli osmańskiej próbowały ją wyrwać Polska, a następnie też Austria, jednak bez poważniejszych sukcesów. Od początku XVIII wieku swoje ambicje w tym zakresie zaczęła też przejawiać Rosja, która opanowała tereny na wschodnim brzegu Dniestru i znalazła się w bezpośrednim sąsiedztwie Mołdawii. Rosnąca w potęgę Rosja wykorzystywała stopniowe słabnięcie imperium osmańskiego i coraz bardziej poszerzała swoje wpływy w Mołdawii, wykorzystując także fakt, iż oba kraje były zamieszkane przez ludność prawosławną. Jednocześnie w samej Mołdawii sułtani tureccy osadzali niezwykle często zmienianych hospodarów pochodzenia greckiego, zwanych fanariotami, którzy eksploatowali rządzony przez siebie kraj, zwykle nie dbając o stan jego gospodarki i kultury.