Dr Richard Scott, kierownik grupy badawczej Reproductive Medicine Associates z New Jersey w USA, jesienią 2010 r. po opublikowaniu wstępnych wyników nowej metody testowania zarodków, postulował upowszechnienie tej praktyki. Stwierdził, że ponieważ sześć na siedem poronień jest powodowanych dużymi wadami genetycznymi zarodka, udana selekcja może pomóc podnieść skuteczność metody. Podczas gdy embriony z syndromem Downa zwykle przeżywają do urodzenia, płody z innymi wadami, jak zespół Turnera czy Edwarda, częściej prowadzą do przedwczesnego rozwiązania. Dlatego:

Badany materiał Diagnostykę preimplantacyjną można przeprowadzić na komórkach jajowych bądź blastomerach. Badanie komórek jajowych polega na biopsji polocytów (komórek powstałych w procesie oogenezy, usuwanych w kolejnych etapach rozwoju) i ich dalszej analizie genetycznej. Uzyskany wynik (np. stwierdzenie obecności bądź braku mutacji) pozwala na dedukcję czy dane jajo może po zapłodnieniu rozwinąć się w zdrowy zarodek. W takim wypadku badany jest materiał pochodzący wyłącznie od matki. Biopsja blastomeru (komórki pobieranej z rozwijającego się zarodka) daje natomiast możliwość zbadania materiału pochodzącego od obojga rodziców.