„Maryland” wypłynął z San Pedro w stanie Kalifornia 13 stycznia 1944, spotkał się z TF 53 na Hawajach i udał się w dalszą drogę. Rankiem 31 stycznia znalazł się w pobliżu atolu Kwajalein wchodzącego w skład wysp Marshalla. Okręt został przydzielony do niszczenia bunkrów i blokhauzów na wyspie Roi, którą ostrzeliwał przez cały dzień. Następnego dnia wspierał ogniem lądujące oddziały do momentu, gdy te znalazły się 500 jardów od plaży. Po tej operacji okręt popłynął do Bremerton w celu wymiany dział i na przegląd.
Dwa miesiące później „Maryland” znów gotowy do akcji popłynął 5 maja na zachód, aby uczestniczyć w największej kampanii, przeprowadzonej w czasie wojny, na Pacyfiku – lądowaniu na wyspie Saipan. Wiceadmirał Turner wyznaczył TF 52 trzy dni na zmiękczenie wyspy przed desantem. Ogień otwarto o 05.45 14 czerwca. Po uciszeniu dwóch dział artylerii nabrzeżnej „Maryland” napotkał tylko mały ogień ze strony wroga, samemu atakując salwa za salwą. Japończycy próbowali kontratakować lotnictwem. 18 czerwca działa pancernika zaliczyły pierwsze strącenie, ale cztery dni później samolot G4M Betty przedarł się na niskim pułapie, atakując spomiędzy wzgórz Saipanu dwa zakotwiczone pancerniki. Przelatując nad dziobem „Pennsylvania” samolot zrzucił torpedę, która trafiła „Maryland” w lewą burtę.