Bohater ten nie mógłby w żaden sposób dowiedzieć się, że jest mózgiem w naczyniu – sądziłby, że prowadzi normalne życie. W efekcie dochodzi się do wniosku, że każdy człowiek może być mózgiem w naczyniu. Nie może tego w żaden sposób wykluczyć. Każdy może więc powiedzieć: nie wiem, czy nie jestem czasem mózgiem w naczyniu (1). Zdanie to staje w sprzeczności z pewnymi powszechnie przyjmowanymi jako prawdziwe zdaniami, np. wiem, że mam ręce (2). Mózg w naczyniu nie ma rąk. Jeśli więc ktoś nie wie, czy nie jest mózgiem w naczyniu, jak może wiedzieć, że ma ręce? I odwrotnie, skoro mózg w naczyniu nie ma rąk i nie może wiedzieć, że ma ręce, to jeśli ktoś wie, że ma ręce, to jak może być mózgiem w naczyniu?

Osoba wyznająca pogląd sceptyczny ze zdania (1) w połączeniu z przesłanką jeśli ktoś wie, że ma ręce, to jest mózgiem w naczyniu (3) wywnioskuje, stosując modus tollendo tollens, z braku wiedzy, czy się jest mózgiem w naczyniu, brak wiedzy, że ma się ręce. Przeciwnik sceptycyzmu przyjmie za pierwszą przesłankę (2) i w połączeniu z (3) za pomocą modus ponendo ponens wydedukuje, że wie, że nie jest mózgiem w naczyniu. Obaj rozumowania swoje przeprowadzą jak najbardziej prawidłowo. Dojdą do sprzecznych wniosków. Powstaje w ten sposób paradoks sceptycyzmu.