boi się autentyczności i prawdy, ponieważ mogłyby zburzyć skonstruowany przez nią porządek. Nieuporządkowana rzeczywistość budzi w niej niechęć, dlatego zastępuje ją własną kompozycją: drzewa stają się kolumnami, kamienie posągami, a ludzie figurami o jednoznacznie określonych rolach. Jej sposób patrzenia jest więc zarazem estetyzujący i uprzedmiotawiający. Zalewska interpretuje kreację Izabeli jako odwrócenie mitu o Pigmalionie i Galatei, gdzie Łęcka pełni funkcję Pigmaliona, projektując idealne wizerunki mężczyzn i przydziela im role w swoim teatrze. Wokulski jest natomiast jedyną postacią, której nie potrafi sprowadzić do jednej cechy, dlatego pozostaje dla niej niepokojący i bywa traktowany jako błazen lub aktor zmieniający kostiumy.

Renata Stachura w swojej analizie świata przedmiotów w Lalce zwróciła uwagę, że przedmioty związane z Izabelą podkreślają jej estetyzm, konwencjonalność i oderwanie od realnego życia. Bohaterka otacza się strojami, lustrami, romansami i posągiem Apollina, a ludzi ocenia według kryteriów piękna, formy i zgodności z arystokratycznym ideałem. Według badaczki, lustro służy Izabeli do potwierdzania urody i społecznej roli.