Krystyna zostawiła po sobie wiele długów, które spłacano kosztownościami. Jednym z wierzycieli był holenderski bibliotekarz królowej Isaac Vossius. Zapłacono mu rękopisami, m.in. Srebrną Biblią, którą zabrał do Holandii. Wuj Vossiusa, Franciscus Junius, był filologiem zajmującym się językami starogermańskimi. W 1665 roku opublikował tekst kodeksu.
Jednak Vossius bardziej był zainteresowany greckimi rękopisami niż „barbarzyńskimi” i postanowił go odsprzedać. W 1662 roku szwedzki arystokrata Magnus Gabriel De la Gardie nabył kodeks od Vossiusa za 500 riksdalerów. Podczas transakcji konkurentką była królowa Krystyna, która przez pośrednika próbowała nabyć kodeks, chcąc wywieźć go do Rzymu. Podczas drogi powrotnej do Szwecji okręt przewożący kodeks osiadł na mieliźnie przy jednej z wysp w Zatoce Zuiderzee i niewiele brakowało, by Srebrna Biblia została utracona na zawsze, gdyby nie fakt, że wcześniej została umieszczona w szczelnej dębowej skrzyni. We wrześniu 1662 roku kodeks dotarł do Göteborga na innym statku. De la Gardie oprawił go w srebrne okładki. W 1669 roku przekazał go bibliotece uniwersytetu w Uppsali, gdzie jest odtąd przechowywany.