Po pokoju oliwskim, Fryderyk Wilhelm, którego władza była już wzmocniona stałą i doświadczoną siłą militarną, mocą faktów dokonanych postanowił pozostawić aktualny stan rzeczy, uchylając swoje wcześniejsze zobowiązania (z roku 1649). Ostatecznie jednak rok później, w 1661, elektor zgodził się na zwoływanie reprezentacji stanowej i jej prawa do uchwalania podatków (wobec których jednak nie oponowały).
Z kolei dla Prus Książęcych decydującymi miały się okazać uchwały Landtagu podjęte 1 maja 1663 roku. Stany Prus, które nie mogły już na mocy traktatów welawsko-bydgoskich oprzeć się bądź po prostu odwołać do króla polskiego, w zamian za obietnicę respektowania swych praw i przywilejów zgodziły się na zakończenie samodzielności nadradców – będących oznaką samodzielności administracyjnej stanów na swoim terytorium – oraz uchwaliły podatek na armię na okres trzech lat (co tyle miał być zwoływany każdy kolejny Landtag Prus). Fryderyk Wilhelm nie chcąc krępować swoich dalszych kroków, postąpił podobnie jak w Brandenburgii i po prostu przestał zwoływać pruskie przedstawicielstwo junkierstwa i miast.