Sława jego osoby prowadzi do tego, że w sąsiednim mieście „łowca z Werl” przywłaszcza sobie jego schematy i podąża jego przykładem. „Łowca z Soest” powstrzymuje go jednak dość szybko, wyczekując go w nocy i grożąc mu śmiercią, jeśliby ten miał jeszcze raz wybierać się na eskapady łowieckie. Z jego pyszałkowatym stylem bycia, wyzywa on dwóch żołnierzy na pojedynek, z którego wychodzi zwycięską ręką. Ponieważ jednak pojedynki w wojsku są zabronione pod groźbą kary śmierci, zostaje aresztowany, udaje mu się jednak wynegocjować wolność, oferując generałowi listę z instruktażem, jak zająć oblegane miasto bez rozlewu krwi.

Po zwolnieniu przetrwania on cały majątek i zakochuje się w córce pułkownika. Krótko potem wybiera się przez Kolonię do Paryża. Tam robi karierę jako śpiewak operowy, zarabiając sporo pieniędzy. Zostają mu one jednak zrabowane kilka dni później, gdy poważnie choruje. Wraca szybko do zdrowia i pieniędzy, zarabiając jako znachor, lecz zaraz potem zostaje zmuszony przez muszkieterów do służby wojennej. Podczas manewrów szpiegowskich na Renie, przewraca się statek, na którym się znajduje i omal nie tonie, zostaje jednak w ostatniej chwili ocalony. Ucieka do Oberhausen-Rheinhausen, lecz wkrótce ponownie jest już zaciągnięty do wojska, uwięziony przez wroga i napadnięty przez rabusiów.