Do dywizjonu 315 powrócił 6 lipca 1942 roku gdzie prowadził loty treningowe i alarmowe na samolocie Spitfire PK-C BM597, który przetrwał wojnę i znajduje się w stanie lotnym.

Jesienią 1942 roku służył w brytyjskich dywizjonach 501 i 504, aż do 17 grudnia i powrócenia do dywizjonu 315. 30 grudnia 1942 roku wykonywał swój dwudziesty ósmy lot bojowy po dłuższej przerwie. 3 lutego 1943 roku podczas trzydziestego drugiego lotu zestrzelił samolot Fw 190 lecąc na Spitfire IX PK-B BS409. Sam jednak musiał ratować się ucieczką gdy cztery wrogie samoloty uszkodziły jego prawe skrzydło. 1 marca 1943 roku otrzymał awans na porucznika. 13 maja 1943 roku podczas osłaniania bombowców B-117 uszkodził jeden z ośmiu wrogich samolotów Fw 190 nad Abbeville oraz 15 maja podczas osłony bombowców B-25 został wraz z skrzydłowymi zaatakowany z góry przez samoloty wrogie samoloty Fw 190. Wykonując uniki dostał się na tył niemieckich myśliwców. Skoncentrował się na jednym z nich ostrzeliwując z działek pokładowych do momentu pewnego zapłonu i rozbicia się samolotu na ziemi. Było to ostatnie pewne zwycięstwo powietrze w 315 dywizjonie do 1945 roku.