Według i tunel kolejowy miał zostać wydrążony przez wiedeńską firmę jeszcze przed I wojną światową, a w 1940–1941 jedynie wzmocniony dwuipółmetrową warstwą zbrojonego betonu i wyposażony w maszynownię z agregatem prądotwórczym. Łączna ilość zużytego betonu miała wynieść 15 tys. metrów sześciennych. Maszynownia tunelu strzyżowskiego o objętości 34,2 tys. m³ była znacznie obszerniejsza niż w przypadku tunelu w Stępinie.

Z relacji Tadeusza Lutaka, który był zatrudniony przy budowie bocznicy kolejowej do Żarnowskiej Góry, wynika jednak, że tunel był drążony od podstaw w 1940, wysadzaniem skały zajmowali się Jugosłowianie, a wydobyty gruz posłużył do usypania wału kolejowego i likwidacji bagna w Żarnowej. Z okresu rządów austriackich lub II Rzeczypospolitej mogły pochodzić natomiast plany inżynierskie, dotyczące skrócenia trasy linii kolejowej przez Żarnowską Górę.