W połowie lat pięćdziesiątych bogaty brat, który wyrzekł się rodziny i gnębił swych pracowników zaczyna mieć kłopoty, a biedny zamieszkawszy z matką i pracując ciężko, układa sobie życie z ukochaną kobietą. Stanisław Król – najmłodszy z synów, pogrobowiec, w dniu wybuchu wojny ma siedem lat. Od początku chorowity, budzący się w nocy z krzykiem, należy do pokolenia najdotkliwiej zniszczonego przez wojnę. Nie posiadając doświadczeń przedwojennych, ani wzorców moralnych, bardzo szybko się wykoleja. Po wojnie dwudziestoletni poeta, złodziej, oszust, po rozprawie sądowej zgłasza się do wojska, pozostawiając kilkunastoletnią dziewczynę w ciąży (zaopiekuje się nią jego matka). Jego los pozostaje otwarty: może ustatkuje się u boku matki i żony idąc w ślady braci bliźniaków, może zostanie poetą, wzorując się częściowo na Klemensie. Klemens Król – jest najbardziej niezwykłym z braci. Jego ojcem duchowym zostaje Lewen, przekazując mu swą wiedzę, komunistyczne ideały i rewolucyjną moralność. W efekcie staje się głównym sprawcą jego nieszczęść, opuszczając go na dodatek w chwili próby. Klemens nie jest w powieści autonomiczną jednostką, lecz ofiarą wyższych sił Historii, symbolizującą tragizm losu młodych idealistów. Po okrutnym śledztwie na Szucha za udział w lewicowej partyzantce zostaje wysłany do obozu w Majdanku.