Następnego dnia porucznik Wciślicki został oskarżony o złamanie otrzymanego przez radio o godzinie 23.10 rozkazu powrotu do bazy po awarii towarzyszącego ścigacza, co tłumaczył niezrozumieniem jego treści przez pomyłkę radiotelegrafisty przy rozszyfrowywaniu tekstuZdaniem M. Borowiaka, podanie w raporcie osoby radiotelegrafisty istotnie przemawia za niezrozumieniem rozkazu, a nie świadomym zignorowaniem (). Dowódca obszaru morskiego Dover admirał Bertram Ramsay oddalił zarzuty, widząc w postępowaniu Polaków nawiązanie do najlepszych tradycji Nelsona. Zakończone faktycznie bez strat po obu stronach starcie zostało w raportach bojowych uznane taktycznym zwycięstwem przy przewadze nieprzyjaciela, a porucznikowi Wciślickiemu przyniosło odznaczenie Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari oraz Distinguished Service Cross. Kilku innych członków załogi także otrzymało odznaczenia.