oficerów tej broni bardzo brakowało, więc w porozumieniu z gen. Rozwadowskim pojechał w maju do Warszawy, gdzie ponowił swą ofertę Naczelnikowi Państwa Józefowi Piłsudskiemu. thumb|Pierwsi ochotnicy amerykańscy: Fauntleroy, Cooper, Corsi, Crawford, Shrewsbury, Clark, Rorison, NoblePiłsudski przyjął ofertę niechętnie, miał stwierdzić, że „najemników nie potrzebujemy”, jednak, po krótkim wahaniu, wyraził zgodę na zwerbowanie kilku doświadczonych lotników amerykańskich, w związku z czym Cooper wrócił na początku lipca 1919 do Paryża. Spotkał tam znanego mu z walk we Francji majora Cedrika Fauntleroya, którego namówił do swojej idei i wspólnie zebrali dalszych lotników amerykańskich gotowych do służby w Polsce. W połowie września 1919 grupa ośmiu amerykańskich lotników, a później jeszcze trzech, przybyła do Polski. Zostali przydzieleni do 7. Eskadry Myśliwskiej, stacjonującej na lotnisku na Lewandówce pod Lwowem. Od grudnia 1919 Eskadra przyjęła nazwę 7. Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki. Cooper został zastępcą dowódcy eskadry, mjr. Fauntleroya oraz dowodził jedną z jej dwóch grup, grupą Pułaski.