Tytuł mistrzowski przegrał różnicą jedenastu punktów z brytyjskim partnerem z zespołu.

W kolejnym sezonie ponownie reprezentował włoską stajnią, widniejącą pod nazwą Xerox Ducati. Rywalizację na torze w Katerze rozpoczął znakomicie, od pole position oraz dwóch miejsc na podium. W Australii nie był w stanie walczyć w czołówce, ostatecznie zajmując dwukrotnie siódme miejsce. Podczas zmagań w Hiszpanii Laconi doznał lekkiego urazu, w wyniku którego nie wziął udziału w żadnym z dwóch wyścigów. Do zmagań powrócił na kolejną rundę we Włoszech. W kolejnej eliminacji, na torze Silverstone, zwyciężył w drugim wyścigu. W San Marino Francuz zdominował rywalizację, sięgając po dublet. Podczas zmagań w holenderskim Assen Regis ponownie doznał kontuzji, która tym razem wykluczyła go z wyścigów zarówno w Holandii, jak i Niemczech. Do rywalizacji powrócił na włoski tor Imola, gdzie dojechał na dziewiątym miejscu (drugi wyścig odwołano). W ostatniej eliminacji we Francji, Francuzowi po raz drugi odnowiła się kontuzja i w konsekwencji nie wystąpił przed własną publicznością. W tym trudnym roku, na podium meldował się łącznie sześciokrotnie, a w klasyfikacji ostatecznie uplasował się na 6. pozycji.