Od 30 października zastępca dowódcy 25 Pułku Piechoty, mjr. Rudolfa Majewskiego ps. Leśniak.
Tego dnia, w miejscu stacjonowania pułku, w rejonie Białaczowa (na południe od Opoczna) spotkał się z mjr. Nikołajem Kałmykowem vel Gromowem, dowódcą sowieckiej specgrupy „Arsenał”, składającej się z 10 agentów Ludowego Komisariatu Bezpieczeństwa Państwowego Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (NKGB USRS) i zrzuconej 27/28 października 1944 roku w rejonie wsi Siucice (kilkanaście km od Skotnik nad Pilicą). W jej składzie był jeden Polak, Antoni Przybyła vel Kempiński, który zdezerterował do Armii Czerwonej z elitarnej 1 Dywizji Pancernej SS „Leibstandarte SS Adolf Hitler”. Grupa miała wykonywać zadania dywersyjno-wywiadowcze, likwidować osoby z wyższej kadry niemieckiej armii, wywiadu i kontrwywiadu, struktur państwowych. Grupa miała także werbować miejscowych Polaków.
Sowieckim agentom zakazano starć zbrojnych z oddziałami niemieckimi oraz „polskimi nacjonalistami”. Podczas skoku grupa została rozproszona, na dwóch skoczków (Polaka Antoniego Przybyłę oraz Niemca Wernera Prochnowa) natknął się patrol AK i przyprowadził ich do m.p. 25 Pułku Piechoty AK.