Mindoro miała służyć jednocześnie jako wysunięta baza wojsk US Army przygotowujących się do ataku na odległą o 240 km Manilę.
Tło wydarzeń Przed inwazją na Luzonie siły amerykańskie potrzebowały lotnisk położonych bliżej tej północnej wyspy niż Leyte. Mindoro wydawała się najlepszym celem. Lotniska ostatnio zbudowane na Leyte okazały się do zamierzonej operacji zbyt odległe, więc generał armii Douglas MacArthur duże nadzieje pokładał w powstaniu pasów startowych na Mindoro. Tymczasem zajęcie tej wyspy nie było zadaniem prostym. Wybrzeże północno-wschodnie, najdogodniejsze dla operacji desantowej, było w zasięgu resztek japońskiego lotnictwa jakie jeszcze istniało na Luzonie, zostało więc wykreślone z planu. Miasteczko San Jose na południowo-zachodnim krańcu, najlepszy głębokowodny port Mindoro, wydało się sztabowcom miejscem do lądowania najlepszym. Wstępnie operację zaplanowano na 5 grudnia 1944 roku (z założonym przez MacArthura 15-dniowym okresem poprzedzającym desant na Luzonie). Ostatecznie jednak trzeba było ten termin przesunąć o dziesięć dni.