Howe powrócił na Manhattan, aby pobić siły pozostawione przez Waszyngtona na północy wyspy.

Waszyngton z większą częścią armii przekroczył rzekę Hudson, kierując się na New Jersey i kontynuował wycofywanie się przez Delaware do Pensylwanii, tracąc po drodze wielu ludzi z powodu dezercji, niskiego morale i kończących się okresów zaciągu. Howe odesłał oddziały na kwatery zimowe w grudniu, ustanawiając ciąg placówek wojskowych od Nowego Jorku do Burlington. Waszyngton, przekroczywszy Delaware, pobił Brytyjczyków pod Trenton, co ogromnie podniosło morale „patriotów” i zmusiło Howe’a do wycofania się z placówek z powrotem do New Brunswick oraz na wybrzeże w pobliżu Nowego Jorku. Waszyngton założył obóz zimowy w Morristown. Podczas kolejnych miesięcy zimy dochodziło do małych potyczek w ramach tzw. „wojny furażowej”.

Brytyjczykom udało się utrzymać Nowy Jork oraz tereny przyległe do końca wojny w 1783 roku. W 1777 roku Howe rozpoczął kampanię, której celem było zdobycie Filadelfii, pozostawiając zarząd Nowego Jorku Henry’emu Clintonowi, podczas gdy generał John Burgoyne podjął próbę zdobycia kontroli nad doliną Hudsonu, która zakończyła się klęską pod Saratogą.