2 lipca, po dotarciu do zewnętrznej przystani Nowego Jorku, jego flota pożeglowała ku cieśninom między Staten a Long Island. Tego samego dnia rozpoczął się desant na pierwszą z wysp. Waszyngton dowiedział się od jeńców, iż Howe dysponował 10 tysiącami ludzi i mógł liczyć na kolejne 15. Waszyngton sam dysponował 19 tysiącami ludzi, lecz brakowało mu dokładnych informacji co do planów i liczebności wroga. W związku z tym podzielił oddziały, aby obsadzić fortyfikacje na Long Island, Manhattanie oraz w innych miejscach na kontynencie, a prócz tego założył „lotny obóz” w północnym New Jersey. Miał być w nim skupione siły rezerwowe do wspierania operacji prowadzonych wzdłuż wybrzeża Hudsonu.

Upadek Nowego Jorku thumb|upright=0.6|Admirał Richard Howe Bracia Howe zostali mianowani przez brytyjski parlament komisarzami pokoju – otrzymali ograniczone prawa do starania się o pokojowe rozstrzygnięcia konfliktu. Król Jerzy III nie był optymistycznie nastawiony do takiego rozwiązania;