Jan Patočka wskazywał, że u Husserla nauka, będąc podstawą życia w społeczeństwach przemysłowych, "leży jednocześnie u podłoża wyjałowienia współczesnego życia, jego anonimizacji, zniknięcia całego uchwytnego sensu w abstrakcji bez dna; to, co umożliwia nam życie, zaopatrując nas w potrzebne do tego środki, jednocześnie odbiera nam wszystkie vivendi causas wyższego rzędu, pozostawiając nas samotnymi w obliczu chaosu instynktów i tradycji, bez innych więzi jak tylko czysto powierzchowne.”.
Husserl proponuje uczynienie świata przeżywanego przeciwwagą dla negatywnych skutków światopoglądu scjentystycznego, jakie wywiera on na życie społeczne i, przede wszystkim, na życie duchowe. Jest on „zapomnianą podstawą”, na której miał się wspierać gmach nauki.
Husserl nadaje pojęciu Lebenswelt charakter aprioryczny, i to rozumiany bardzo radykalnie. Nie jest to aprioryczność rozumiana po Kantowsku, czyli kategorialnie. Świat przeżywany nie jest kategorią rozumową, ponieważ można ją stosować bez żadnych schematów i odnosi się raczej do całości doświadczenia, która sama nie pochodzi z doświadczenia i nie może być przez doświadczenie podważona.