Kwitnąca gospodarka wyspy powoduje przybycie dużej grupy nowych emigrantów z Ligurii, przede wszystkim z Pegli, , Prà, z całej Genui. Następnie z Arenzano, Camogli, Rapallo, Santa Margherita Ligure oraz z regionu Kampanii (Ischia, Neapol, Torre del Greco) i z wyspy Ponza. W międzyczasie sytuacja na Tabarce jest beznadziejna. Rodzina Lomellinich, świadoma faktu całkowitego upadku, postanawia zwrócić się w stronę Francuskiego imperium kolonialnego. Niezadowolony z takiego obrotu sprawy, bej Tunisu w 1741 roku, ośmioma szkunerami napada na wyspę, porywa notabli i pozostałych mieszkańców (ok. 900 osób), obrócił wszystko w ruinę a więźniów przetransportował na stały ląd z zamiarem sprzedaży jako niewolników lub wykupu. Karol Emanuel III z pomocą europejskiej szlachty, zapłacił okup w wysokości 50 tysięcy cekinów. Prawie wszyscy uwolnieni docierają do nowej ojczyzny w Carloforte. We wrześniu 1798 roku, Carloforte podzieliło los Tabarki, stając się przedmiotem napaści i przemocy nagłego ataku pirackiego, po raz kolejny zorganizowanego przez Beja Tunisu. Efektem tego napadu było pojmanie jako niewolników około 800 osób, a blisko tysiąc miało szczęście zbiec i znaleźć schronienie w większości na wyspach wzdłuż wybrzeża hiszpańskiego. Papież, Turcja, król Sardynii, Napoleon organizowali odrębnie, wykup nowych niewolników.