Atak nastąpił po północy 14 maja 1944. Sowieckie oddziały podeszły do wsi nie od strony Puszczy Nalibockiej, czego spodziewali się obrońcy, lecz od strony Iwieńca. Napastnikom udało się niepostrzeżenie zlikwidować warty złożone z polskich cywilów i dotrzeć rowami aż pod sam kościół. Dopiero Jan Zajączkowski z Inspektoratu Baranowicze dokonując nocnego obchodu wart i posterunków alarmowych, dostrzegł sowieckich partyzantów przeskakujących kościelny mur. Gdy Zajączkowski oddał ostrzegawczy strzał z pistoletu, Sowieci zasypali polskie kwatery gwałtownym ogniem broni maszynowej, po czym przystąpili do frontalnego szturmu. W pierwszej fazie walki sowiecki ostrzał spowodował spore straty wśród żołnierzy AK. Mimo zaskoczenia i znacznej przewagi przeciwnika Polacy nie ulegli panice i zdoławszy obsadzić część stanowisk obronnych, stawili napastnikom twardy opór. Zacięta walka trwała co najmniej dwie godziny. Sowieckim partyzantom udało się wedrzeć na dziedziniec kościoła, gdzie doszło nawet do starcia na bagnety. Zdobyli także trzy polskie bunkry, utrzymał się natomiast czwarty, którego broniła załoga w składzie: Jan Zajączkowski, Bronisław Makaś, Czesław Dzudzewicz, Kazimierz i Edward Łobaczowie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Starcie w Kamieniu Stołpeckim · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.