Obecnie znajduje się tam nowsza wersja tej kapliczki, wykonana z jasnego drewna, z dwuspadowym daszkiem i podobizną Matki Boskiej z Dzieciątkiem.
Woda spod dębów miała uratować pewnego barona, który z wdzięczności ufundował kapliczkę wotywną. Kapliczka została rozbudowana w roku 1893, powstała wtedy Kaplica Opatrzności Bożej. W czasie susz, mieszkańcy okolicznych miejscowości przychodzili tam, modląc się o deszcz. Jak głosi ludowe podanie, w latach 70. XIX wieku, po wielu dniach modłów, miała ukazać się manna z nieba, którą ludzie zbierali w czapki i fartuchy, ciesząc się z tak szczodrej i potrzebnej pomocy Opatrzności.
Historia Fakty na temat XVII-wiecznej legendy Fakty zdają się częściowo potwierdzać legendy i podania na temat dębu Mieszko. Rzeczywiście, w 1683 roku znaczne siły polskiej armii przechodziły przez Kończyce. Był to korpus hetmana polskiego, Mikołaja Sieniawskiego, liczący 6000 żołnierzy doborowej jazdy. W lipcu tego roku wysłano 10 chorągwi jazdy i regiment dragonii pod strażnikiem koronnym Stefanem Bidzińskim w okolice Bielska i Żywca. Natomiast 14 sierpnia 1683 roku ów korpus hetmana Sieniawskiego dotarł do Cieszyna.