Jednocześnie aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym Poznania i jako późniejszy kierownik Wydziału Kultury Urzędu Miasta inicjował wiele imprez kulturalnych. Pełnił także w tym czasie funkcję sekretarza komitetu organizacyjnego (IV) Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. W tym czasie podjął bardzo odważną decyzję, wobec wyrównanych szans przedstawicieli Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i Zjednoczonych Stanów Ameryki o przyznaniu pierwszej nagrody Amerykaninowi (Treger) co odbiło się szerokim echem w kraju i bloku wschodnim
Następne lata upłynęły na ratowaniu zabytków Pomorza Środkowego. Od jesieni 1964 roku, został dyrektorem Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku. I obok doświadczonej działaczki, Marii Zaborowskiej, razem przystąpili do odnowy zamku Książąt Pomorskich w Słupsku. Jako dyrektor Muzeum Pomorza Środkowego zdecydował o zakupie dużego zbioru obrazów Stanisława Ignacego Witkiewicza – Witkacego, ratując w ten sposób cenny zbiór od zniszczenia, za co otrzymał naganę ówczesnych zwierzchników z Ministerstwa Kultury. Witkacy nie podobał się w Warszawie nie mieścił się w ówczesnych kanonach poprawności sztuki.