Pierwsza mówiła o wykorzystywaniu dołków dymnych jako ochrony przed owadami, druga natomiast przypisywała dołkom funkcje religijne. Podobne obiekty Binford znalazł u kilku współcześnie żyjących na terenie Ameryki Północnej plemion Indian m.in. Naczezów, Czoktawów i Seminoli. Współczesne dołki zawierały te same pozostałości roślin, podobnie jak te badane przez Binforda. Okazało się, iż „dołki dymne” wykorzystywane były do suszenia skór. Zebrane przez Binforda dane i opisy etnograficzne, z pomocą analogii pozwoliły wysunąć badaczowi hipotezę, iż „dołki dymne” od stuleci służyły do suszenia zwierzęcych skór. Jak każda nowa teoria, hipoteza ta potrzebowała jednak dodatkowych danych, aby móc ją bezsprzecznie potwierdzić. Patrick Munson stosując analogię opartą na danych etnograficznych dotyczących wyrobu ceramiki u Indian, zaproponował nadanie dołkom funkcji jednego z narzędzi wyrobu produktów ceramicznych.