Przy tym był on zależny od wielu zewnętrznych czynników i przez to niestabilny, jednak działania komunistów i anarchistów doprowadziły do tego, że jego pracownicy byli najlepiej zorganizowaną branżą w całym kubańskim ruchu robotniczym, a większość z nich należała do związków. Strajki zainicjowane przez nich w sierpniu 1933 roku wkrótce objęły całą branżę, doprowadzając do przejęcia kontroli nad 120 zakładami, trwającej do października 1933. Szybko jednak zaczęto je zwracać właścicielom i negocjować podwyżki oraz różne ustępstwa i przywileje. Po niedługim czasie ponownie doszło do konfliktów między pracodawcami a robotnikami.
W tym czasie powstał już nowy rząd Mendiety-Batisty. W lutym 1934 skierował rozpoczął on kampanię przeciwko robotnikom. Z drugiej strony, pragnąc zapewnić spokój społeczny, wprowadził szereg ustaw socjalnych. Na skutek rosnących wpływów anarchosyndykalistów przywrócił on represje wobec nich, zwieńczone pacyfikacją strajku generalnego w 1935 roku, w wyniku której do więzień trafiły tysiące działaczy, a setki zostały poddane deportacji. Mimo to, w powstałym w wyniku porozumienia między Batistą a komunistami i będącym pod ich formalnym nadzorem związku CTC (Confederacioń de Trabajadores de Cuba) istniało silne skrzydło anarchosyndykalistyczne.