Gianfranco Manfredi, autor piosenek i pisarz, stwierdził, iż De Palma „uczyniła coś przerażająco seksownego, terroryzując chrześcijańsko-demokratyczną telewizję i ryzykując własną karierę podczas gdy ta sama piosenka w wykonaniu Toniny Torrielli była deklaracją miłości małżeńskiej kobiety uczciwej, skromnej, cnotliwej i wiernej”. Mario Galdieri w dzienniku Paese Sera z 3 lutego 1959 roku zauważył, że „De Palma swoją interpretacją „sexy” utarła nosa niejednemu purytaninowi wywołując wzburzenie niektórych oddziałów Azione Cattolica (Akcji Katolickiej) i kilka ugrupowań spod znaku Figli di Maria (Synów Maryi), którzy wysyłali różne telegramy protestacyjne z prośbą o zakazanie tego utworu”. Utwór został ocenzurowany przez Rai. W konkursie zajął 4. miejsce (wygrała piosenka „Piove”, w interpretacji Domenica Modugna i Johnny’ego Dorellego). Został jednak doceniony przez krytyków i w pierwszym miesiącu po San Remo sprzedał się w liczbie 100 tysięcy egzemplarzy (pomimo ocenzurowania).

Interpretacja piosenki „Tua” w wykonaniu De Palmy odniosła jeszcze jeden skutek;