„Szyna”.
4 marca paczka zaadresowana do Hoffmanna trafiła do siedziby Arbeitsamtu w pałacu „Pod Czterema Wiatrami” przy ul. Długiej 38/40. Otrzymawszy wcześniej ostrzeżenie, urzędnicy nie otworzyli paczki i sprowadzili funkcjonariusza SD – pirotechnika. Podczas badania paczki nastąpiła eksplozja, w wyniku której wspomniany pirotechnik zginął na miejscu. Była ona tak silna, że w gmachu Arbeitsamtu wyleciały szyby – aż do drugiego piętra.
Drugi zamach Przygotowania 12 marca 1943 roku Hoffmann wydał zarządzenie, chwilowo niejawne, o mobilizacji uczniów warszawskich szkół zawodowych do pracy w niemieckich fabrykach. Wywiad Armii Krajowej szybko dowiedział się o tych planach, być może dzięki informatorom – Polakom zatrudnionym na niższych stanowiskach w Arbeitsamcie. Wydanie tego zarządzenia było zapewne bezpośrednią przyczyną, dla której podjęto decyzję o przeprowadzeniu kolejnego zamachu na Hoffmanna. Być może datę akcji celowo wyznaczono w taki sposób, by zbiegła się z datą opublikowania zarządzenia.
Zadanie likwidacji szefa warszawskiego Arbeitsamtu otrzymał Oddział Dywersji Bojowej Obwodu „Praga” AK (kryptonim „DB-22”).