mały|350px Traktat w Neapolu – porozumienie polityczno-wojskowe zawarte przez Królestwo Polskie i Królestwo Hiszpanii w Neapolu, prawdopodobnie pod koniec roku 1639. Król Polski Władysław IV zobowiązał się utworzyć siedemnastotysięczną armię, składającą się z 12 tysięcy kawalerii i 5 tysięcy piechoty. Po przebyciu tranzytem terytorium Cesarstwa, wojska te miały znaleźć się pod dowództwem hiszpańskim i zostać zaangażowane w walki przeciw Francji we Flandrii. Król Hiszpanii Filip IV oprócz pokrycia kosztów rekrutacji i bieżącego utrzymania wojska zobowiązał się zapłacić polskiemu monarsze kwotę 500 tysięcy neapolitańskich escudos. Strona polska niemal od początku dążyła do renegocjacji traktatu, co doprowadziło do podpisania kolejnego porozumienia w roku 1641; Hiszpanie mieli zapłacić więcej za mniejszą armię. Wskutek dalszych problemów po stronie polskiej również ta umowa nie została wcielona w życie, a dwór madrycki formalnie wycofał się z niej w roku 1642. Uzgodnione w ramach traktatu porozumienie pozostaje jedynym w historii polsko-hiszpańskim dwustronnym sojuszem militarnym.
Stosunki polsko-hiszpańskie do połowy lat 30. XVII wieku mały|lewo|160px|Filip IV wg Velázqueza Do wczesnej ery nowożytnej oficjalne stosunki polsko-hiszpańskie niemal nie istniałyChoć zdarzały się pojedyncze interakcje o charakterze quasi-politycznym; Rycheza, córka Władysława II Wygnańca, wyszła za mąż za Alfonsa VII.. Oba państwa funkcjonowały w dwu zupełnie odmiennych strefach geopolitycznych; polityka Polski koncentrowała się na dorzeczu Odry, Wisły i Dniepru oraz na południowym wybrzeżu Bałtyku, podczas gdy polityka Hiszpanii dotyczyła głównie Półwyspu Iberyjskiego, środkowych i zachodnich akwenów Morza Śródziemnego oraz północnych stoków Pirenejów.W okresie średniowiecza Półwysep Iberyjski odwiedziło ok. 120 podróżników z Polski, w wieku XVI około 90, a w wieku XVII około 170, Emilia Dowgiało, O flamenco polskim piórem, Wrocław 2018, , s. 148. Ilu Hiszpanów odwiedziło w tym czasie Polskę nie wiadomo. Jednak w XVI wieku oba kraje urosły do statusu kontynentalnych potęg, a w sensie geograficznym ich strefy interesów zaczęły się do siebie zbliżaćRyszard Skowron, Olivares, Wazowie i Bałtyk. Polska w polityce zagranicznej Hiszpanii w latach 1621–1632, Kraków 2002, , zob. zwłaszcza rozdział pt. Geopolityczna przestrzeń spotkań, 1517–1598.. Pierwszy poważny kontakt polityczny miał charakter konfliktu; oba państwa rościły sobie pretensje do południowowłoskiego spadku po Bonie Sforza. W drugiej połowie XVI wieku dwory polski i hiszpański zaczęły utrzymywać własnych reprezentantów w obu krajachErnest Kowalczyk, Making diplomacy through culture: Mikołaj Sękowski, the Polish envoy to Naples and Madrid in the late sixteenth century, [w:] The Journal for Renaissance and Early Modern Diplomatic Studies 3 (2019), s. 53., a politycy zaczęli rozważać powiązane opcje polityczneZob. Skowron 2002, zwłaszcza rozdział Hiszpańsko-polskie relacje dyplomatyczne w latach 1598–1623.. Pierwsze poważne próby uzyskania synergii politycznej miały miejsce we wczesnej fazie wojny trzydziestoletniej. W połowie lat 20. XVII wieku Filip IV zamierzał wystąpić przeciw holenderskiej żegludze na północnoeuropejskch szlakach nawigacyjnychZbigniew Anusik, Olivares, Wazowie i Bałtyk [recenzja], [w:] Przegląd Nauk Historycznych 4/1 (2005), s. 164., podczas gdy Zygmunt III ciągle myślał o odzyskaniu tronu szwedzkiego. Służby dyplomatyczne obu monarchów usiłowały doprowadzić do powstania floty wojennej, finansowanej przez Hiszpanów, ale pod polską komendą, która przejęłaby kontrolę nad zachodnim Bałtykiem. Jednak cele Polski i Hiszpanii były nieco odmienne; co więcej, interwencje cesarza i jego sojuszników prowadziły do dodatkowych komplikacjiN. p. Filip IV był gotów zaangażować się przeciw Szwecji tylko w przypadku, gdy podobnie postąpi cesarstwo, Anusik 2005, s. 165.. W wyniku tych rozbieżności wspólna flota została przejęta przez Szwedów w roku 1631. W roku 1632 Hiszpania wycofała się z aktywnej polityki bałtyckiejAnusik 2005, s. 158, 170.. mały|160px|Władysław IV wg Rubensa Nowy polski władca Władysław IV, koronowany w roku 1632, podjął dynastyczne plany swojego ojca. W roku 1634 skierował do Madrytu swojego wysłannikaBył nim Wilhelm Forbes, Skowron 2002, s. 39–40. W owym czasie Władysław IV był dość dobrze znany w Hiszpanii i cieszył się znakomitą opinią wśród największych luminarzy kultury hiszpańskiej; dramat Oblężenie Bredy Calderona (1625), w którym występował jako „Vladislao Sigismundo Principe de Polonia y Suecia”, przedstawiał go jako gorącego stronnika hiszpańskiej monarchii.. Oprócz trwających od dekad negocjacji na temat sum neapolitańskich, miał on podjąć rozmowy na temat hiszpańskiej rekompensaty za flotę utraconą w Wismarze, która formalnie pozostawała wówczas na służbie Filipa IV. Miał też zabiegać o stanowiska w służbie Filipa IV dla braci królewskich, w tym dla księcia Jana KazimierzaSkowron 2002, s. 38–39.. Główny cel jego misji dotyczył jednak hiszpańskiego wsparcia finansowego dla przyszłych polskich działań wojennych przeciw Szwecji, która od roku 1630 była już formalnym uczestnikiem wojny trzydziestoletniej i przeciwnikiem Habsburgów. Zawarty w roku 1629 polsko-szwedzki rozejm w Altmarku wygasał w roku 1635 i Władysław IV rozważał wznowienie działań wojennych. W roku 1634 wysłał do Madrytu kolejnego dyplomatęBył to były opat benedyktayńskiego klasztoru w Lubiniu Stanisław Mąkowski, Zbigniew Anusik, Mars i Pax [recenzja], [w:] Przegląd Nauk Historycznych 14/2 (2015), s. 305., a w roku 1635 kolejnegoBył nim młody Jerzy Sebastian Lubomirski, Anusik 2015, s. 294.. Do tego czasu dwór hiszpański zajmował niejasną postawę; polskich wysłanników uprzejmie wysłuchiwano, ale nie podejmowano żadnych inicjatyw. Zmieniło się to w roku 1635, kiedy dwu hiszpańskich wysłanników wyruszyło do WarszawyByli to Alonso Vázquez de Miranda i Jean de Croy, Ryszard Skowron, Mars i Pax. Polsko-hiszpańskie relacje polityczne w latach 1632–1648, Kraków 2013, , s. 58.. Nie zdawali oni sobie jednak sprawy z presji czasu. Wysłannicy francuscy, którzy wyruszyli w podobnym czasie, choć z dokładnie odwrotnymi zamierzeniami, podróżowali drogą morską i dotarli do Polski w maju, akurat na czas, by wesprzeć przedłużenie polsko-szwedzkiego rozejmu w Sztumskiej WsiAnusik 2015, s. 296.. Hiszpanie podróżowali głównie lądem i odwiedzając po drodze różne misje dyplomatyczne; przed obliczem Władysława IV znaleźli się dopiero w sierpniu 1636 roku w WilnieAnusik 2015, s. 301.. Tam zaproponowali, by w Polsce stworzyć armię, która walczyłaby pod sztandarami Ligi KatolickiejAnusik 2015, s. 297, Skowron 2013, s. 85. Od jesieni 1635 roku pewna ilość rekrutowanych w Polsce żołnierzy, najprawdopodobniej lisowczyków, walczyła w szeregach wojsk cesarskich we Flandrii pod komendą Matthiasa Gallas. Ich obecność na polu bitwy skutkowała listem protestacyjnym, który do Władysława IV wysłał Ludwik XIII. Wtedy też najprawdopodobniej na własne oczy zobaczył lisowczyków Rembrandt, Paweł Szadkowski, Los polacos en el ejército español en los siglos XVI y XVI, [w:] Enrique García Hernán (red.), Presencia polaca en la milicia española, Madrid 2020, , s. 65..
Wazowie, Habsburgowie i Francja (1637–1639) mały|lewo|160px|Ferdynand III Rok 1637 przyniósł jak się wydawało początki sojuszu między Habsburgami a polskimi Wazami. Madryt przyznał stałą pensję dwu młodszym braciom króla, a Jan Kazimierz otrzymał Order Złotego Runa. Przed opuszczeniem Warszawy hiszpański wysłannik Vázquez de Miranda zobowiązał się również do wypłaty odszkodowania za flotę straconą w Wismarze i zwrot sum neapolitańskichAnusik 2015, s. 301–302., aczkolwiek nadal nie było postępu co do stanowiska dla Jana Kazimierza w służbie HiszpaniiMiguel Conde Pazos, El tradado de Nápoles. El encierro del príncipe Juan Casimiro y la leva de Polacos de Medina de las Torres (1638–1642), [w:] Studia Histórica 33 (2011), s. 125.; krążyły jedynie ogólne pogłoski o objęciu przez niego komendy we Flandrii lub we flocie śródziemnomorskiejMiguel Conde Pazos, La monarquía católica y los confines orientales de la Cristianidad. Relaciones entre la case de Austria y los Vasa de Polonia [praca doktorska, Universidad Autónoma de Madrid], Madrid 2016, s. 395.. Najważniejsze wydarzenie tego roku dotyczyło jednak Austrii. Wiedeńscy Habsburgowie i warszawscy Wazowie zawarli tzw. Pakt Rodzinny. Władysław IV i cesarz Ferdynand III byli kuzynami, jako że matka polskiego króla była siostrą zmarłego cesarza Ferdynanda II. Teraz stawali się również szwagrami, jako że Władysław IV miał poślubić siostrę Ferdynanda III, Cecylię Renatę. Aczkolwiek porozumienie dotyczyło głównie kwestii ogólnodynastycznych i nie zawierało zobowiązań o charakterze militarnym, wydawało się, że po latach wahań, król Polski zaczął wyraźnie skłaniać się w stronę Wiednia, a nie Paryża. mały|160px|Richelieu W styczniu roku 1638 książę Jan Kazimierz wyruszył z Polski do Hiszpanii; nie jest jasne, czy oba dwory uzgodniły już jego przyszłą rolę, czy też jego przyjazd do Madrytu miał jedynie przyspieszyć negocjacje na ten temat. Podczas gdy był w Wiedniu, prasa paryska opublikowała wiadomość o objęciu przez księcia roli wicekróla Portugalii; hiszpańskie źródła archiwalne wskazują jednak, że była to co najwyżej opcja, rozważana przez Consejo de EstadoOlivares uważał, że objęcie przez Jana Kazimierza funkcji wicekróla byłoby posunięciem rozsądnym, zwłaszcza zważywszy duży import zboża z Polski do Portugalii. Odwołanie Margarity de Saboya z funkcji wicekróla było już zdecydowane, zważywszy jej rolę w tzw. Revolta de Manuelinho, Conde Pazos 2016, s. 402. Inni członkowie Consejo de Estado byli jednak sceptyczni, Conde Pazos 2011, s. 127, Conde Pazos 2016, s. 401.. Jednak w maju Jan Kazimierz został zatrzymany przez Francuzów w Port-de-Bouc, podczas gdy wzdłuż wybrzeża śródziemnomorskiego podróżował z Włoch do HiszpaniiConde Pazos 2011, s. 128.. Oficjalnie oskarżono go o szpiegostwoConde Pazos 2016, s. 405., jednak naukowcy uważają, że kardynał Richelieu skorzystał z okazji, by zyskać kolejny argument nacisku na Władysława IV, zapobiec polsko-habsburskiemu aliansowi i wejściu Polski do wojny trzydziestoletniejConde Pazos 2016, s. 405–406.. Latem okazało się, że szybkie uwolnienie królewskiego brata nie wchodzi w rachubę. W październiku 1638 Władysław IV i Ferdynand III spotkali się w Nikolsburgu i uzgodnili dalsze działania; prawdopodobnie postanowili szukać pośrednictwa państw włoskich, tradycyjnie pozostających w dobrych stosunkach z królem Francji. Toskańczyk w służbie polskiego króla, Francisco de BivoniWersja “Bivoni” została tu przyjęta za Conde Pazos 2011. Gdzie indziej ten sam historyk skłania się w kierunku wersji “Biboni”, zob. Conde Pazos 2016. Inni naukowcy niekied używają wersji “Bibboni”, zob. np. Maciej Serwański, Francja wobec Polski w dobie wojny trzydziestoletniej, 1618–1648, Poznań 1986, . Bivoni był już wcześniej zaangażowany w rozmowy w Paryżu, dotyczące zwolnienia Jana Kazimierza, Serwański 1986, s. 248., został wysłany na Półwysep ApenińskiConde Pazos 2011, s. 129.. Pod koniec roku 1638 prowadził rozmowy w Republice Weneckiej, a w początkach roku 1639 w Republice Genueńskiej; w obu przypadkach wspierała go dyplomacja hiszpańskaConde Pazos 2011, s. 129, Conde Pazos 2016, p.413.. Był również uprawniony do rozmów w imieniu polskiego króla w Księstwie Parmy; mógł być tam wiosną 1639, choć nie ma potwierdzenia tych rozmów w źródłachConde Pazos 2016, s. 423.. Wszystkie te wysiłki okazały się bezskuteczne i Jan Kazimierz pozostawał zatrzymany we Francji już ponad rok.
Madryt i Warszawa decydują o rozpoczęciu negocjacji wojskowych (1639) mały|lewo|160px|Adam Kazanowski