Japońska inwazja na Indochiny Francuskie (, , Futsu-in shinchū) – krótka konfrontacja militarna pomiędzy Japonią a Francją Vichy w północnej części Indochin Francuskich. Walki trwały od 22 do 26 września 1940 roku, w tym samym czasie co bitwa o południowe Guangxi w wojnie chińsko-japońskiej, do której wygrania przez Japończyków konieczna była okupacja północnych Indochin.

Głównym celem Japończyków było uniemożliwienie Chinom importu broni i paliwa przez Indochiny Francuskie linią kolejową Kunming – Hajfong, z portu w Hajfongu przez stolicę kolonii Hanoi do chińskiego miasta Kunming w Junnanie.

Chociaż przed wybuchem walk osiągnięto porozumienie między rządami Francji i Japonii, władze nie były w stanie kontrolować wydarzeń na miejscu przez kilka dni, tak iż doszło do chaotycznych walk w wielu miejscach na terenie kolonii. Zgodnie z wcześniejszym porozumieniem, Japonii zezwolono na zajęcie Tonkinu ​​w północnych Indochinach, co skutecznie zablokowało możliwość transportu zaopatrzenia dla Chińczyków.

Tło Okupacja Indochin wpisywała się w długoterminowe plany wojenne Japonii. Japońscy przywódcy marzyli wówczas o stworzeniu tzw. Strefy Wspólnego Dobrobytu Wielkiej Azji Wschodniej – koalicji gospodarczej i politycznej państw azjatyckich, ściśle powiązanych z Japonią. Razem miały one wypędzić zachodnich imperialistów i kapitalistów, a następnie dzielić się handlem, zasobami i towarami.

Na początku 1940 roku oddziały Cesarskiej Armii Japońskiej ruszyły, aby zająć południowe Kuangsi i region Longzhou, gdzie wschodnia odnoga linii kolejowej Kunming – Hajfong przekraczała granicę na Przełęczy Przyjaźni w Pingxiang. Japończycy próbowali również posunąć się na zachód, aby odciąć linię kolejową do Kunmingu. Kolej z Indochin była ostatnim bezpiecznym lądowym połączeniem chińskiego rządu ze światem zewnętrznym.

10 maja 1940 roku Niemcy napadły na Francję. 22 czerwca Francja podpisała rozejm z Niemcami (obowiązujący od 25 czerwca). 10 lipca francuski parlament przegłosował przekazanie władzy marszałkowi Philippe’owi Pétainowi, kończąc okres III Republiki. Chociaż znaczna część Francji metropolitalnej znalazła się pod okupacją niemiecką, kolonie francuskie pozostały pod władzą rządu Pétaina w Vichy. Opór części francuskiej armii wobec władzy Pétaina i rozejmu z Niemcami rozpoczął się jeszcze przed jego podpisaniem, wraz z apelem Charles’a de Gaulle’a z 18 czerwca. W rezultacie w Londynie utworzono de facto francuski rząd na uchodźstwie, opozycyjny wobec Pétaina, zwany Wolną Francją.

Negocjacje francusko-japońskie thumb|Gen. Tominaga, adm. Decoux i gen. Nishihara podczas negocjacji 19 czerwca Japonia wykorzystała klęskę Francji w Europie i zbliżający się rozejm, aby przedstawić gubernatorowi generalnemu Indochin, Georges’owi Catroux, prośbę, a właściwie ultimatum, domagając się zamknięcia wszystkich szlaków zaopatrzeniowych do Chin i przyjęcia 40-osobowej japońskiej grupy inspekcyjnej pod dowództwem gen. Issaku Nishihary. Amerykanie poznali prawdziwą naturę japońskiej „prośby” dzięki przechwyconym wiadomościom, w których Japończycy poinformowali o tym swoich niemieckich sojuszników. Catroux początkowo odpowiedział, ostrzegając Japończyków, że ich bliżej nieokreślone „inne środki” będą naruszeniem suwerenności Francji nad kolonią. Nie chciał się zgodzić na obecność Japończyków, ale w obliczu doniesień wywiadu o wkraczaniu japońskich jednostek na pozycje zagrażające bezpieczeństwu kolonii, rząd francuski nie był przygotowany na długotrwałą obronę Indochin. Dlatego Catroux spełnił japońskie ultimatum 20 czerwca. Przed końcem czerwca ostatni pociąg z amunicją przekroczył granicę w kierunku Kunmingu. Po tym upokorzeniu Catroux został natychmiast zastąpiony na stanowisku gubernatora generalnego przez adm. Jeana Decoux. Nie wrócił jednak do Francji, lecz do Londynu.

22 czerwca, gdy Catroux nadal piastował swoje stanowisko, Japończycy wysunęli drugie żądanie: prawa do baz morskich w Guangzhouwan oraz całkowite zamknięcie granicy z Chinami do 7 lipca. Nishihara, który miał dowodzić „zespołem inspekcyjnym”, którego prawdziwe zadania były nieznane nawet rządowi japońskiemu, przybył do Hanoi 29 czerwca. 3 lipca wysunął trzecie żądanie: bazy lotnicze i prawo do tranzytu oddziałów bojowych przez Indochiny. Te nowe żądania zostały przekazane rządowi w Vichy.

Nowy gubernator, Decoux, który przybył do Indochin w lipcu, wezwał rząd do odrzucenia tych żądań. Choć uważał, że Indochiny nie będą w stanie obronić się przed japońską inwazją, to sądził, że miejscowe siły są wystarczająco silne, aby odwieść Japończyków od tego pomysłu. W Vichy gen. Jules-Antoine Bührer, szef Kolonialnego Sztabu Generalnego, doradzał stawianie oporu przed japońskimi żądaniami. Nadal neutralne Stany Zjednoczone otrzymały już kontrakt na dostawę samolotów Francuzom, a w Dżibuti stacjonowało 4000 żołnierzy senegalskich, którzy w razie potrzeby mogli zostać wysłani do Indochin. W Indochinach Decoux miał pod swoim dowództwem 32 000 żołnierzy zawodowych oraz 17 000 poborowych, choć wszyscy byli słabo wyposażeni.

30 sierpnia 1940 roku japoński minister spraw zagranicznych Yōsuke Matsuoka zatwierdził projekt propozycji, przedłożony przez jego francuskiego kolegę, Paula Baudouina, zgodnie z którym japońskie siły mogły stacjonować w Indochinach i przemieszczać się przez nie tylko przez czas trwania wojny chińsko-japońskiej. Oba rządy następnie poleciły swoim przedstawicielom wojskowym w Indochinach dopracowanie szczegółów, [chociaż] lepiej byłoby, gdyby jeszcze przez jakiś czas trzymali się kanałów Tokio – Vichy. Negocjacje między naczelnym dowódcą wojsk indochińskich, Maurice’em Martinem, a generałem Nishiharą rozpoczęły się w Hanoi 3 września.

Podczas negocjacji rząd francuski zwrócił się do rządu niemieckiego o interwencję, w celu złagodzenia żądań sojusznika. Niemcy nie podjęły jednak żadnych działań. Decoux i Martin, działając na własną rękę, zwrócili się o pomoc do konsulów amerykańskich i brytyjskich w Hanoi, a nawet konsultowali się z rządem chińskim, w sprawie wspólnej obrony przed japońskim atakiem na Indochiny.

6 września batalion piechoty japońskiej 22 Armii stacjonujący w Nanningu naruszył granicę indochińską w pobliżu francuskiego fortu w Đồng Đăng. 22 Armia była częścią japońskiej Armii Południowych Chin, której oficerowie, pamiętając incydent mukdeński z 1931 roku, próbowali zmusić swoich przełożonych do przyjęcia bardziej agresywnej polityki. Po incydencie w Đồng Đăng, Decoux przerwał negocjacje. 18 września Nishihara wysłał mu ultimatum, ostrzegając, że japońskie wojska wkroczą do Indochin niezależnie od jakichkolwiek prób francuskiego porozumienia o godzinie 22:00 (czasu lokalnego) 22 września. To skłoniło Decoux do zażądania redukcji liczby japońskich żołnierzy stacjonujących w Indochinach. Japoński Sztab Generalny, przy wsparciu Armii Południowych Chin, domagał się stacjonowania 25 000 żołnierzy w Indochinach. Nishihara, przy wsparciu Cesarskiej Kwatery Głównej, doprowadził do redukcji tej liczby do 6000 21 września.

7,5 godziny przed upływem japońskiego ultimatum 22 września, Martin i Nishihara podpisali porozumienie zezwalające na stacjonowanie 6000 japońskich żołnierzy w Tonkinie na północ od Rzeki Czerwonej, korzystanie z czterech lotnisk w Tonkinie, prawo do przerzutu do 25 000 żołnierzy przez Tonkin do Junnanu oraz prawo do przerzutu jednej dywizji 22 Armii przez Tonkin do Hajfongu, do wykorzystania w innych częściach Chin. Już 5 września Armia Południowych Chin zorganizowała desantową Indochińską Armię Ekspedycyjną pod dowództwem gen. mjr. Takumy Nishimury, wspieraną przez flotyllę okrętów i samolotów, bazujących zarówno na lotniskowcach, jak i na lądzie. W momencie podpisania porozumienia, u wybrzeży wyspy Hajnan czekał konwój, który miał przetransportować siły ekspedycyjne do Tonkinu.

Inwazja thumb|Japońska 5 Dywizja Piechoty wkracza do Indochin Francuskich thumb|Japońskie wojska wkraczają do Hajfongu Porozumienie zostało przekazane wszystkim odpowiednim dowództwom do godziny 21:00, na godzinę przed upływem ultimatum. Martin i Nishimura uzgodnili, że pierwsze oddziały przybędą drogą morską. 22 Armia nie zamierzała jednak czekać, aby skorzystać z porozumienia. Gen. por. Aketo Nakamura, dowódca 5 Dywizji Piechoty, wysłał kolumny przez granicę w pobliżu Đồng Đăng dokładnie o godzinie 22:00.

W Đồng Đăng doszło do wymiany ognia, która w ciągu nocy rozprzestrzeniła się na inne posterunki graniczne. Pozycja francuska przy stacji kolejowej w Lạng Sơn została otoczona przez japońskie siły pancerne i zmuszona do poddania się 25 września. Przed kapitulacją francuscy dowódcy nakazali wrzucenie zamków dział kal. 155 mm do rzeki, aby uniemożliwić Japończykom ich użycie. Podczas wojny chińsko-francuskiej w latach 1884–1885 Francuzi zostali zmuszeni do kłopotliwego odwrotu z Lạng Sơn, podczas którego również wrzucono do rzeki sprzęt, aby zapobiec jego zdobyciu przez wroga. Kiedy w końcu odzyskano zamki z 1940 roku, znaleziono również kilka skrzyń z pieniędzmi utraconymi w 1885 roku. Wśród jednostek wziętych do niewoli pod Lạng Sơn znajdował się 2. batalion 5 Pułku Piechoty Kolonialnej, w którym znajdowało się 179 niemieckich i austriackich ochotników, których Japończycy bezskutecznie próbowali nakłonić do zmiany stron.

23 września rząd francuski złożył do rządu japońskiego protest przeciwko złamaniu porozumień przez Cesarską Armię Japońską. Rankiem 24 września japońskie samoloty z lotniskowców w Zatoce Tonkińskiej zaatakowały francuskie pozycje na wybrzeżu. Przedstawiciel rządu francuskiego przybył na negocjacje; w międzyczasie siły obrony wybrzeża otrzymały rozkaz otwarcia ognia w przypadku jakiejkolwiek próby lądowania.

26 września siły japońskie wylądowały w Đông Tác, na południe od Hajfongu, i ruszyły w kierunku portu. W ramach drugiego lądowania wyładowano czołgi na brzeg, a japońskie samoloty zbombardowały Hajfong, powodując straty. Wczesnym popołudniem japońskie siły liczące około 4500 żołnierzy i kilkanaście czołgów znalazło się pod Hajfongiem.

Wieczorem 26 września walki ustały. Japończycy zajęli bazę lotniczą Gia Lam pod Hanoi, stację rozrządową na granicy Junnanu w Lào Cai oraz Phu Lang Thuong na linii kolejowej z Hanoi do Lạng Sơn. Rozmieszczono 900 żołnierzy w porcie Hajfong i 600 kolejnych w Hanoi.

Następstwa thumb|Japońskie wojska wkraczają do Sajgonu, lato 1941 Japończycy złożyli oficjalne przeprosiny za incydent pod Lạng Sơn 5 października 1940 roku. Okupowane przez Japończyków miasta powróciły pod kontrolę francuską, a wszyscy francuscy jeńcy zostali uwolnieni.

Okupacja południowych Indochin Francuskich nie nastąpiła natychmiast. 9 grudnia 1940 roku zawarto porozumienie, na mocy którego potwierdzono francuską suwerenność nad armią i administracją kolonii, przy czym siły japońskie miały prawo swobodnie prowadzić wojnę z aliantami z terytorium Indochin. Rząd Vichy zgodził się na stacjonowanie tam około 40 000 żołnierzy. Jednak japońscy planiści nie przenieśli tam natychmiast swoich wojsk, obawiając się, że taki krok mógłby zaognić stosunki między Japonią, Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi. Co więcej, w japońskim dowództwie panował spór co do tego, jak postąpić w obliczu zagrożenia ze strony Związku Radzieckiego na północ od ich terytoriów mandżurskich. Przełom nastąpił tuż po niemieckiej inwazji na ZSRR pod koniec czerwca 1941 roku. Po unieruchomieniu Sowietów, naczelne dowództwo doszło do wniosku, że „uderzenie na południe” rozwiąże problemy Japonii ze Stanami Zjednoczonymi, zwłaszcza rosnące obawy Amerykanów dotyczące działań Japonii w Chinach oraz możliwość nałożenia na Japonię paraliżującego embarga na ropę. Aby przygotować się do inwazji na Holenderskie Indie Wschodnie, około 140 000 żołnierzy japońskich wkroczyło w lipcu 1941 roku do południowych Indochin.